Błąd medyczny a postępowanie przed Wojewódzką Komisją Do Spraw Orzekania O Zdarzeniach Medycznych

Błąd medyczny to nieumyślne działanie, zaniedbanie lub zaniechanie lekarza, lekarza dentysty, pielęgniarki, położnej lub osoby wykonującej inny zawód medyczny, które powodują powstanie szkody u pacjenta.
Tak wskazano w orzeczeniu Sądu Najwyższego z dnia 1 kwietnia 1955 r. (sygn. akt IV CR 39/54) . 

Powstanie błędu medycznego uzależnione jest od wystąpienia następujących elementów: postępowania niezgodnego z powszechnie uznanym stanem wiedzy medycznej, winy nieumyślne czyli tzw. lekkomyślność lub niedbalstwo, wystąpienia szkody, związku przyczynowego między popełnionym błędem, a ujemnym skutkiem postępowania leczniczego w postaci śmierci pacjenta, uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia. 

Ustawa z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r, poz. 159 z późn. zm.) zawiera próbę legalnej definicji pojęcia błędu medycznego. Przedmiotowa ustawa wprowadza bowiem pojęcie zdarzenia medycznego oraz określa specyficzne zasady i tryb dochodzenia roszczeń za zdarzenia medyczne przed komisjami wojewódzkimi. 

Jak wskazuje się w art. 67a ustawy, za zdarzenie medyczne uważa się zakażenie pacjenta biologicznym czynnikiem chorobotwórczym, uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia pacjenta albo śmierć pacjenta będące następstwem niezgodnych z aktualną wiedzą medyczną: diagnozą, jeżeli spowodowała ona niewłaściwe leczenie albo opóźniła właściwe leczenie, przyczyniając się do rozwoju choroby; leczeniem, w tym wykonaniem zabiegu operacyjnego; zastosowaniem produktu leczniczego lub wyrobu medycznego. Omawiana ustawa nie używa sformułowania „błąd medyczny”, jednakże treść tego przepisu w sposób jednoznaczny oraz zupełny wskazuje jakie zdarzenia muszą wystąpić, aby uznać, iż doszło do powstania zdarzenia medycznego.

Wyróżnienie rodzajów błędów medycznych nie ma kluczowego znaczenia dla możliwości ustalenia odpowiedzialności cywilnej podmiotu zobowiązanego do naprawienia szkody, jednakże wprowadzenie określonych kategorii w pewien sposób uprości poruszanie się po omawianej tematyce. Możemy wyróżnić następujące rodzaje błędów medycznych: błąd diagnostyczny, terapeutyczny, techniczny, rokowania, organizacyjny oraz informacyjny.

Błąd diagnostyczny polega na niewłaściwym rozpoznaniu schorzenia u pacjenta. Niewłaściwe rozpoznanie polega na błędnym stwierdzeniu, że pacjent jest zdrowy bądź słusznym stwierdzeniu, iż pacjent choruje, jednakże następnie stawiana jest błędna diagnoza. Następstwem postawienia niewłaściwej diagnozy może być pogorszenie się stanu chorego, rozstrój zdrowia, a w najcięższych przypadkach śmierć. W chwili postawienia błędnej diagnozy stosowana jest nieodpowiednia terapia leczenia, a więc rzeczywista przyczyna nie jest leczona, a pacjent otrzymuje leki, które mogą powodować rozstrój zdrowia. Przykładem błędu diagnostycznego może być nierozpoznanie zawału mięśnia sercowego lub pomylenie bólu żołądka z atakiem wyrostka robaczkowego. W orzeczeniu Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2013 r. (sygn. akt IV CSK 64/13) wskazano, że pojęcie „błędu w sztuce lekarskiej” odnosi się zatem nie tylko do błędu terapeutycznego (błędu w leczeniu, w tym błędu operacyjnego), ale również do błędu diagnostycznego (błąd rozpoznania). W razie konieczności poprzedzenia zabiegu operacyjnego specjalistycznymi badaniami, błąd diagnostyczny może się odnosić do etapu tych badań, a jego konsekwencją może być błędna diagnoza schorzenia prowadząca do błędnej decyzji o zabiegu operacyjnym, lub o zakresie takiego zabiegu. Przykładowo, błędem takim może być stwierdzenie gruźlicy u pacjenta, który w rzeczywistości miał chorobę gośćcową ( Tak : wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 1972 r., sygn. akt II CR 609/71).

Kolejny rodzaj błędu medycznego to błąd terapeutyczny. Jest on najczęściej skutkiem źle postawionej diagnozy. Błąd ten ma miejsce wówczas, gdy choroba została zdiagnozowana właściwie jednakże wybrano złą metodę leczenia. W takich przypadkach chory otrzymuje leki, które nie są skuteczne bądź kierowany jest na zabieg, którego wykonanie nie jest konieczne. Przeważnie w błędach terapeutycznych pacjent kierowany jest na niewłaściwą drogę leczenia. Przykładowo, skierowanie pacjentki na operację neurochirurgiczną, mimo że stan jej zdrowia w ogóle nie uzasadniał wykonania takiego zabiegu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2005 r., sygn. akt V KK 375/04).

Wyróżnia się również błąd techniczny. Powstanie tego błędu następuje podczas wykonywania wszelkiego rodzaju zabiegów operacyjnych (np. operacja chirurgiczna, operacja plastyczna). Błędy te występują wówczas, gdy na skutek niewłaściwego postępowania osoby uczestniczącej w przeprowadzeniu operacji, dochodzi do uszczerbku na zdrowiu bądź nawet zgonu pacjenta. Z błędem technicznym możemy mieć do czynienia np. w sytuacji pozostawienia zamkniętego zaworu z tlenem przez anestezjologa podczas operacji, co skutkuje śmiercią pacjenta. 

W praktyce funkcjonuje również pojęcie błędu rokowania, który występuje w razie wyrażenia niewłaściwej prognozy, co do stanu zdrowiu pacjenta (np. stwierdzenie czasowej niezdolności do pracy w sytuacji, gdy istnieją przesłanki do stwierdzenia trwałej niezdolności). Błąd organizacyjny jest natomiast następstwem wadliwej organizacji pomocy medycznej, która powoduje dalsze negatywne następstwa. W orzeczeniu Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 12 października 2006 r. (sygn. akt I ACa 377/06) wskazano, że za błędy organizacyjne oraz zaniedbania personelu medycznego, a także za naruszenie standardów postępowania i procedur medycznych przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych, odpowiedzialność ponosi zakład opieki zdrowotnej (szpital). W sprawie będącej przedmiotem rozstrzygnięcia doszło do zaniedbań takich jak m.in.: zaginięcie karty obserwacyjnej pacjentki, niewłaściwie prowadzona dokumentacja anestezjologiczna, niezastosowanie specjalistycznego sprzętu. Pacjentce podano również zdwojoną dawkę środka znieczulającego, co w ocenie Sądu, mogło doprowadzić do porażenia mięśni oddechowych, w tym międzyżebrowych i w efekcie zatrzymania oddechu.

Ostatni rodzaj błędu medycznego to błąd informacyjny. Błąd informacyjny polega na zaniechaniu przekazania przez lekarza informacji określonych w art. 31 ust. 1 ustawy z dnia 2 listopada 2005 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz. U. Nr 226, poz. 1493 z poźn. zm.). Przepis ten stanowi wyraźnie, iż lekarz ma obowiązek udzielać pacjentowi lub jego ustawowemu przedstawicielowi przystępnej informacji o jego stanie zdrowia, rozpoznaniu, proponowanych oraz możliwych metodach diagnostycznych, leczniczych, dających się przewidzieć następstwach ich zastosowania albo zaniechania, wynikach leczenia oraz rokowaniu. Należy mieć na względzie, że w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2013 r. (sygn. akt IV CSK 431/12) stwierdzono, iż naruszenie obowiązku przewidzianego w art. 31 ust. 1 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty nie rodzi automatycznie po stronie poszkodowanego roszczenia o zadośćuczynienie. Jednakże w razie powstania szkody, w związku z naruszeniem tego przepisu, poszkodowany może żądać zadośćuczynienia na podstawie właściwych norm kodeksu cywilnego. W wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 26 października 2012 r. (sygn. akt I ACa 575/12) stwierdzono jednak, że roszczenie o zadośćuczynienie przewidziane w art. 445 k.c. oraz roszczenie o zadośćuczynienie będące następstwem zawinionego naruszenia praw pacjenta mają odrębny charakter. Określają one zasady odpowiedzialności sprawców za odrębne czyny bezprawne, odmienny jest przedmiot ochrony prawnej każdego z nich. Art. 445 § 1 k.c. rekompensuje skutki uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, natomiast art. 31 ust. 1 ustawy z 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty chroni godność, prywatność i autonomię pacjenta, niezależnie od staranności i skuteczności zabiegu leczniczego. 

Wskazany podział błędów medycznych nie ma charakteru katalogu zamkniętego. Rodzaje błędów medycznych mogą być bardzo różnorodne. Sprawy, w których dochodzi do powstania błędu medycznego mają charakter zawiły, dlatego też wprowadzenie pewnych kategorii ułatwia poszkodowanemu precyzyjne sformułowanie żądań i roszczeń, a także przedstawienie dowodów w postępowaniu. 

Nowelizacja ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (Dz. U. z 2011 r. Nr 113, poz. 660). Wprowadziła zupełnie nowy sposób dochodzenia roszczeń w sprawach medycznych, niejako alternatywny wobec procedury sądowej. Postępowania takie toczą się przed specjalnymi komisjami ds. orzekania o zdarzeniach medycznych.Komisje działają w następujących miastach: Białystok, Bydgoszcz, Gdańsk, Gorzów Wielkopolski, Lublin, Łódź, Katowice, Kielce, Kraków, Olsztyn, Opole, Poznań, Rzeszów, Szczecin, Warszawa, Wrocław. W skład komisji wchodzą osoby mające wiedzę medyczną lub prawniczą. Kandydatów na członków tych gremiów składały m.in. samorządy adwokatów i radców prawnych. Pacjent lub jego spadkobierca ma do wyboru: wszczynać sprawę sądową albo uruchomić tryb komisyjny.Postępowanie przed komisją wszczyna się wskutek złożenia tzw. wniosku o ustalenie zdarzenia medycznego. Ustawa daje na to co do zasady rok od dnia, w którym wnioskodawca dowiedział się o zakażeniu, uszkodzeniu ciała lub rozstroju zdrowia albo w którym pacjent zmarł. W żadnym wypadku jednak nie można przekroczyć terminu 3 lat od dnia, w którym nastąpiło samo zdarzenie medyczne. Wnioskodawca określa m.in. kwotę, jakiej się domaga. Jego pismo trafia następnie do właściwej wojewódzkiej komisji ds. orzekania o zdarzeniach medycznych. Jeśli jest ono formalnie poprawne i należycie opłacone, komisja przekazuje je podmiotowi prowadzącemu szpital, z działalnością którego wiąże się wniosek. W ciągu 30 dni podmiot leczniczy powinien przekazać komisji swoje stanowisko. Nieprzedstawienie stanowiska jest równoznaczne z akceptacją wniosku w zakresie dotyczącym okoliczności w nim wskazanych oraz proponowanej wysokości odszkodowania i zadośćuczynienia. Po jego otrzymaniu komisja zawiadamia wnioskodawcę, szpital o terminie swojego posiedzenia - a potem orzeka o zdarzeniu medycznym albo o jego braku. Wszystko powinno zakończyć się w ciągu czterech miesięcy od dnia złożenia wniosku. Zarówno od orzeczenia o braku zdarzenia medycznego, jak i od orzeczenia o zdarzeniu medycznym służy wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Na jego wniesienie jest 14 dni od doręczenia orzeczenia wraz z uzasadnieniem. Z kolei komisja powinna zdążyć z ponownym rozpatrzeniem sprawy w ciągu 30 dni od otrzymania stosownego pisma. To jednak nie koniec. Jeśli któraś ze stron dopatrzyła się nieprawidłowości w samym postępowaniu komisji, może jeszcze spróbować skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem orzeczenia wydanego przez to gremium.
Gdy zapadło orzeczenie o zdarzeniu medycznym, szpital powinien przedstawić propozycję odszkodowania lub zadośćuczynienia. Ustawa nie określa jej minimalnej wysokości, zakreśla tylko pułap górny. Precyzuje za to termin. Na przedstawienie propozycji daje 30 dni od otrzymania od komisji zawiadomienia o bezskutecznym upływie terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy . Jeżeli tego nie zrobi, będzie musiał zapłacić tyle, ile zażądano we wniosku wszczynającym postępowanie przed komisją. Po przedstawieniu propozycji wnioskodawca ma siedem dni na jej przyjęcie. Jeżeli zgodzi się na przedstawione warunki, będzie musiał zrzec się dalszych roszczeń związanych z następstwami zdarzenia medycznego, o które chodzi, ujawnionymi do dnia złożenia wniosku. System bazuje na założeniu, że jeśli szpital zaproponuje jakąś kwotę, a wnioskodawca ją przyjmie, to przekazanie środków nastąpi dobrowolnie i sprawnie. Gdy będzie inaczej, przed wnioskodawcą otwiera się szeroko droga egzekucji komorniczej.
autor:
radca prawny Wojciech Migut

opracowano:
12.06.2020 r.
Tworzenie stron WWW - Kreator stron internetowych